Po latach poszukiwań, powiedziano mu by poszedł do jaskini, w której znajdzie źródło. ?Zapytaj źródło czym jest prawda?, doradzono poszukiwaczowi, ? i źródło zdradzi ci ją?. Po odnalezieniu źródła, poszukiwacz zadał to fundamentalne pytanie. Z głębin dobiegła odpowiedź, ?Idź do wioski na rozstaju dróg: tam znajdziesz to czego szukasz?.
Pełen nadziei pobiegł więc w stronę wioski i znalazł trzy mało interesujące sklepy. Jeden ze sklepów sprzedawał kawałki metalu, drugi oferował drewno a cienkie druciki były w ofercie trzeciego. Nic i nikt w tych sklepach nie wydawał się mieć nic wspólnego z wielkim odkryciem prawdy.
Rozczarowany poszukiwacz powrócił do źródła i zażądał wyjaśnień, jednak jedyna rzecz jaką usłyszał to ?Zrozumiesz to w przyszłości.? Gdy facet zaprotestował, wszystko co otrzymał to echo jego własnych wrzasków. W ciągu następnych paru lat pamięć o całym wydarzeniu nad źródłem zatarła się. Nagle, spacerując przy blasku księżyca, usłyszał dźwięk gitary. Ktoś grał z niezwykłym wyczuciem i mistrzostwem.
Głęboko poruszony, poszukiwacz prawdy podszedł do muzyka. Spojrzał na palce tańczące po strunach. Zwrócił uwagę na samą gitarę. Nagle wykrzyknął olśniony: gitara została zrobiona z drucików, kawałków metalu i drewna podobnych do tych jakie sprzedawano w trzech sklepach, które wcześniej nie zachwyciły go niczym nadzwyczajnym.
W końcu zrozumiał to co źródło miało do powiedzenia na temat prawdy: wszyscy posiadamy już to, czego potrzebujemy, naszym zadaniem jest poskładać to wszystko i używać w odpowiedni sposób. Nic nie ma większego znaczenia jeśli postrzegamy jedynie poszczególne fragmenty. Jednak gdy tylko poszczególne części zostaną połączone, powstaje nowa jakość, której natury nie można przewidzieć, koncentrując się na oddzielnych fragmentach.

Similar Posts:


« »