Cytat do rozdziału 1

“Jeśli się złościsz, to Ty się złościsz. Jeśli jesteś nieszczęśliwa, to Ty jesteś nieszczęśliwa.
Nikt Cię do tego nie zmusza. Nikt nie może Cię rozzłościć, dopóki sama nie zdecydujesz, że będziesz się złościć.
Wtedy każdy może się przydać jako ekran, na który możesz przenosić swoje myśli.
Nikt nie może uczynić Cię nieszczęśliwą, chyba że Ty sam tak zadecydujesz.
Wtedy cały świat pomaga Ci tkwić w Twoim nieszczęściu.
To nie druga osoba jest Twoim złem, lecz twoja jaźń jest piekłem w którym tkwisz z własnej nieprzymuszonej woli.
Uwolnij się od złych nawyków i złych myśli, poznaj siebie taką jaka jesteś bez złudzeń ale i bez skromności,
bo tylko tak pozbędziesz się tego czego w sobie nie chcesz….”

“Strumień Świadomości”
Rozdział 1
Emocje w naszych snach

 

 

Warto na wstępie zadać sobie podstawowe pytania:

Na ile poważnie traktujemy swoje sny ?

Co sprawia, że rozumiemy swoje sny albo, że są dla nas zagmatwane, niepojęte, surrealistyczne ?
Co sprawia, że nie rozumiemy albo wręcz nie pamiętamy nic ze swoich snów ?
Dlaczego lekceważymy odczuwane w snach emocje ?
Dlaczego lekceważymy swoją emocjonalność ?
Czy sny mogą nam pomóc się zmienić na lepsze ?
Czy jest różnica pomiędzy tym co odczuwamy w snach a naszym życiem na jawie ?

To zrozumiałe że odczuwane na jawie emocje gmatwają nam sny. Zrozumiałe, bo u swoich podstaw wcale nie rozumiemy….. swoich emocji. Sen jest właśnie próbą otwarcia naszych wewnętrznych oczu, na to co naprawdę czujemy. By to zrozumieć powinniśmy jedynie uwierzyć, że wszystkie elementy naszego snu i jego sennej przestrzeni, to co w snach widzimy i słyszymy, a nawet to co czujemy tuż po przebudzeniu służy ujawnieniu nam naszych realnych możliwości bytowania i rozwoju indywidualnego. Ten kij ma jednak dwa końce, gdyż równocześnie mogą być to czynnikami podnoszące nasze możliwości, może też obciążać nas i naszą podświadomość brakiem zrozumienia swojej wewnętrznej natury. Dające nam atuty lub zakłócają funkcjonowanie naszej świadomości, podnoszą lub pozbawiają człowieka takich wartości jak spokój, równowaga, trzeźwy osąd spraw, prawidłowy kontakt z otoczeniem. To między innymi dzięki emocją ze snów u każdego człowieka wytwarzają się oczekiwania co do mających nastąpić zdarzeń oraz co do przyszłych działań i ich wyników, czyli wytwarzają się określone tendencje do zachowań na jawie. Emocje w naszych snach tak jak i w życiu na jawie ujawniają stan naszego umysłu i obrazują to, co się dzieje w naszym wnętrzu, są zazwyczaj zapowiedzią tego, co powinno się zdarzyć w niedalekiej przyszłości na podstawie tego kim naprawdę jesteśmy, jak się zachowujemy i po co żyjemy. Silne niezrozumiałe w przeszłości emocje odbijają się w naszym umyśle nawet po wielu latach zawsze wtedy gdy dojrzejemy do tego by je wreszcie pojąć i rozładować. To dlatego te niezrozumiane sprawiają nam ból a te przetrawione starają się lekarstwem zbawiającym nas od popełnienia w przyszłości takich samych błędów. Dzieje się tak dlatego, że nasze emocje są wprost związane z poziomem rozwoju naszej Istoty. Przybywamy na ten świat w konkretnym i jasno określonym celu. Tego celu nie znamy, dopiero go odkrywamy. Na tej drodze sny są ważnymi drogowskazami bez których z pewnością trafilibyśmy na manowce. Sny porostu opowiadają nam historie o nas samych. Bardzo często nasze emocjonalność ujawnia to czego my jeszcze o sobie nie wiemy albo nawet nie przeczuwamy – że w nas jest i drzemie z siłą wulkanu. W snach nasza podświadomość możne ukazywać emocje za pomocą rozmaitych “technik” i “operacji”. Może “działać” kształtem postaci, barwą scenerii, specyficznym akcentem kolorystycznym lub walorem, symboliką postaci czy odczuwaną presją atmosfery danej sprawy itp. Każda emocja, którą odczuwamy to symboliczny drogowskaz wskazujący na problem, który wymaga Twojej bardziej świadomej uwagi. Ten problem z Twoich snów tyczy się tego co przeżywasz w swoim życiu na jawie ale prawie zawsze związany jest też z konkretnymi powodami dla których Twoja dusza musi tak jeszcze żyć. W naszych snach rzadko się zdarza by były one przesycone wieloma naszymi stanami emocjonalnymi. Przeważnie nasza podświadomość obiera sobie za cel ujawnienie jednego lub dwóch, góra trzech z nich. Istnieje bezpośrednia korelacja pomiędzy każdą z naszych automatycznych reakcji emocjonalnych a reakcjami biochemicznymi naszego organizmu. Niektóre z naszych emocji wyzwalają ponad 3000 reakcji biochemicznych zachodzących w naszym ciele a które wprost wpływają na ciśnienie krwi, metabolizm, funkcjonowanie układu odpornościowego oraz wiele innych aspektów naszego organizmu. Dlatego uporządkowane wnętrze ma przewagę nad chaotycznym. Dlatego praca nad swoim wnętrzem reguluje nasze życie a bezmyślne działanie spłyca je. Już tylko to powinno nas nakłonić do głębszego przyjrzenia się sobie, swoim emocją i swoim snom. Jednak zbyt silna kontrola życia emocjonalnego też nie jest dobra i może dawać szereg niekorzystnych konsekwencji. Prowadzić może do trudności w wyrażaniu swoich emocji, a z czasem także do zubożenia ich odczuwania i niewłaściwych przeżyć. Tylko zrównoważona obserwacja samego siebie jest właściwą drogą do samopoznania, można ją porównać do “studiowania” samego siebie, do pozbawionej emocji samoanalizy przy czym istotą tego procesu jest to by nie pozbawiać się odczuwania emocji a jedynie w trakcie ich studiowania uzbroić się w daleko idący obiektywizm i racjonalizm. To bardzo trudne by osiągnąć stan racjonalnego dokonywania samooceny tego co czujemy. Trudne, ale możliwe. Stąd umiejętność właściwego oceniania swoich stanów emocjonalnych jest warunkiem właściwego funkcjonowania fizycznego, psychicznego, jak i duchowego człowieka. W tym kontekście emocje w naszych snach są jak znaki na drodze, informują nas o czymś, pozwalają ukierunkować naszą uwagę, energię, działanie, lub zgoła odwrotnie, zabraniają nam działania, nakłaniają do zwolnienia lub zmiany drogi jako jedynego sposobu naprawy dotychczasowego działania. Kontakt z samym sobą w snach jest darem który upraszcza nam zrozumienie wielkiego oceanu naszych uczuć…..

 

Przykładowe emocje z naszych snów;

Lęk – ukazuje nam zagrożenie, skłania do zastanowienia, motywuje do cofnięcia się do sytuacji bezpiecznej w której bez obciążeń będziemy mogli podjąć mądre i wyważone decyzje. Pokazuje nam, że nie czujemy się bezpiecznie i powinniśmy głębiej się zastanowić nad sprawą by podjąć wyważone działanie. Lęk nie może nas paraliżować i obezwładniać, bo to nas  donikąd nie prowadzi, nad takim lękiem trzeba zapanować…..

Złość – mówi nam, że coś bardzo nam nie odpowiada, że coś ważnego jest do zrobienia, bo jakaś ważna płaszczyzna naszego życia jest zagrożona i my nie godzimy się z tym. W snach ma za zadanie dostarczyć nam energii do tych zmian i działania, pokazać wagę sprawy….

Gniew – sen z nim związany uruchamia w nas duże pokłady energii po przebudzeniu by podjąć się natychmiastowej zmiany tego co tak nas “wkurza” w świecie na jawie….

Poczucie winy – to znak, że w życiu na jawie przekraczamy nasze własne normy, że robimy coś czego sami nie uznajemy za moralne lub słuszne….

Radość – zachęca do zadbania o to co mamy, o zabezpieczenie tego w przyszłości, bo jest to sytuacja dobra dla nas i naszego samopoczucia. Sen wskazuje, że to co dla nas dobre nie jest dane nam raz na zawsze i nie powinniśmy spocząć na laurach, by tego nie stracić….

Spokój – we śnie jest informacją o tym, że wszystko w naszym życiu jest na swoim miejscu i trzeba to kontynuować, że nasze starania powinny zmierzać do rozszerzenia tej równowagi na wszystkie płaszczyzny naszego życia….

Miłość – ujawnia zmianę całego naszego systemu wartościowania wpływów zewnętrznych, odczuwana w snach często odnosi się do naszej pasywności w dążeniu do celu, mimo posiadania potężnego “motoru” który powinien nam to umożliwić….

 

Gdy “przechodzisz” obok swoich snów nieświadomie to nie zauważasz problemu i tkwisz w negatywnym stanie, uczuciach czy nastroju ba, nawet go pogłębiasz. Nakładając na pierwotną emocję inne nieprzyjemne swoje przeżycia dnia codziennego, pogarszasz swoją sytuację i pozbawiasz się szansy na uporządkowanie swojego wnętrza. Wszyscy którzy intensywnie zajmują się swoimi marzeniami sennymi i w sposób zupełnie dla nich oczywisty wykorzystują na co dzień informacje zaczerpnięte z własnej podświadomości, analizując je i wyciągając z nich racjonalne wnioski dobrze na tym wychodzą. Sny są częścią naszego życia czy tego chcemy czy nie, dlatego niemożna rezygnować z bezcennej wiedzy jaka w nich drzemie. To dzięki nim możemy dostrzec to co niewysłowione wisi woku nas w powietrzu, to dzięki nim możemy pojąć co nam już zbyt długo umyka a co odkryte i pojęte nadało by naszemu życiu na jawie głębszy sens. Sny są tylko malutkim trybikiem większej całości, ale dzierżą wiele kluczy do wszelkich przenikających się płaszczyzn i czasów za którymi śpią czekając na przebudzenie różne sprawy z naszego życia. Wszelki stany emocjonalne w życiu każdego człowieka są czynnikiem wszechobecnym i jednocześnie mającym ogromny wpływ na nasze jego przeżywanie w niemalże każdej jego sferze i płaszczyźnie. To dzięki nim lepiej poznasz i zrozumiesz samego siebie, osiągniesz większą równowagę wewnętrzną między światem wewnętrznym a światem zewnętrznym lub nie i dalej będziesz żył w mroku swojego umysłu….

Prawda jest prosta i nieskomplikowana…, emocje nie mogą nam przeszkadzać myśleć racjonalnie w zgodzie ze swoją tylko logiką. Lepiej przecież być panem swoich emocji niż ich zakładnikiem. Człowiek powinien przynajmniej spróbować odsłonić przesłonięte mgłą podświadomości zakamarki swojej jaźni. Tak żyje się lepiej, w większej zgodzie z samym sobą…, i jako tego dowód uzyskujemy dostęp do źródła swojej prawdziwej mądrości, uniwersalnego doświadczenia swojej rzeczywistości i kreatywności jaka innym może się tylko przyśnić. To pomaga…, To pomaga nam radzić sobie z wieloma problemami w świecie zewnętrznym. Prawidłowo rozpoznana w naszym przypadku istota snu wskazuje dokąd zmierzamy, czego pragniemy, jakich zmian powinniśmy dokonać. Różne wydarzenia i to te na jawie jak i te które drzemią w naszym wnętrzu, przechodzą przez nasz osobisty filtr podświadomości do świadomości i po przez liczne procesy wewnętrzne, uruchamiają adekwatne do danych sytuacji emocje, ich silne wpływy zazwyczaj powracają w naszych snach ponownie za sprawą naszej podświadomości zawsze wtedy gdy nie potrafimy ich właściwie rozpoznać i ulokować w życiu na jawie. To właśnie taki sposób interakcji pomiędzy naszą świadomą postawą a podświadomymi pragnieniami powoduje powstawanie określonych marzeń sennych a za nimi konkretne działania pasujące do wydarzenia w naszym życiu. Jeżeli tak zaczniemy patrzeć na nasz świat snów to zrozumiemy jak wielką ewolucyjną korzyścią jest to co przeżywamy w świecie własnych snów. W tym kontekście sny to kopalnia wiedzy o samym sobie, swoich problemach, możliwościach i sposobach ich rozwiązania. Sny są informacją o naszych ukrytych atrybutach, sposobach osiągania upragnionych celi, pragnieniach które nas gnębią a do których nie chcemy się przyznać nawet przed samym sobą a na pewno ukrywamy je przed światem na zewnątrz, przed innymi. Mimo, że mają mnóstwo ukrytych znaczeń, sny dla naszego rozwoju są szalenie ważne. Można nauczyć się je odczytywać po przez pryzmat dobrze rozpoznanych uczuć, emocji, stanów emocjonalnych, postaw i zachowań a wtedy staną się dla nas ważnymi wskazówkami w naszym życiu na jawie, co do zmian jakie powinniśmy przedsięwziąć w życiu. W naszych snach wszelkie emocje odnoszą się nie tylko do obecnego stanu indywidualnego naszego umysłu, ale ujawniają wszelkie sprzeczności naszego życia na jawie wynikające z naszej prawdziwej natury której w snach nikomu z nas nie da się ukryć. Niektóre ze snów są zbyt odległe od naszej świadomości, inne nie tak ważne, aby je zapamiętać ale są takie których potencjał emocjonalny długo nas jeszcze po przebudzeniu intryguje a nawet gnębi. Sny szczególnie dla nas ważne emocjonalnie lubią się też w podobnym znaczeniu powtarzać, aż do czasu gdy rozwiążemy swoje problemy na jawie. Takie sny są „namacalne”, bo nie jesteśmy w stanie ich zaburzyć naszą codziennością. ba! popełnianie tych samych błędów lub długo utrzymywany niekorzystny stan emocjonalny na jawie tylko podsyca taką stworzoną przez nas tematykę naszych snów. To one świadczą o naszych długotrwałych konfliktach wewnętrznych. Są zaproszeniem do zmiany, do uwzględniania naszych własnych uwarunkowań i choć niektóre zmiany potrzebują czasu to istota snu poprzez samą swoją obecność zapowiada że trzeba się tym w swoim czasie i tempie zająć. Czas i tempo zmian nie zawsze jest istotne, ważne jest dostrzeżenie samej tego konieczności. Zawsze pierwszy krok jet najważniejszy, bo to on sam w sobie jest już jakąś zmianą. To, co ważne to uświadomienie sobie tego co nam naprawdę przeszkadza w życiu. Świadome podejście do sprawy powoduje szybsze i bardziej precyzyjne działanie. To, co sobie najgorszego możemy zrobić, to obwiniać samego siebie i wycofać się z jakiego-kol-wiek działania a nawet próbować ucieczki w świat złudzeń które tylko pozornie pozwalają nam na czasowe usunięcie napięcia wewnętrznego, ale przecież nie problemu. Niestety to właśnie takie zachowanie sprawia, że ładunek emocjonalny związany z problemem ląduje w naszej podświadomości i w odpowiednim dla niego czasie wraca w ciężkich snach lub negatywnych emocjonalnie koszmarach. W świecie snów tak odbija się w nas każdy negatywny odbiór świata zewnętrznego i dlatego każdy sen jest bardzo ważnym elementem prawdy o nas samych….

 

marek kopacz